Współpraca

poniedziałek, 1 grudnia 2014

"Przygoda kropelki wody" - czyli, jak powstaje deszcz. Scenariusz zajęć w przedszkolu

Temat kompleksowy: Jesienne nastroje
Temat zajęć: Przygoda kropelki wody- czyli, jak powstaje deszcz.



Cele kształcenia:
- Zapoznanie ze zjawiskiem powstawania deszczu;
- Rozwijanie umiejętności układania historyjki obrazkowej wg kolejności zdarzeń;
- Doskonalenie umiejętności przeliczania w zakresie 5;
- Rozwijanie sprawności manualnej;

Cele operacyjne:
- Dz. zapoznaje się ze zjawiskiem powstawania deszczu;
- Dz. układa historyjkę obrazową na podstawie opowiadania, wg kolejności zdarzeń;
- Dz. przelicza sylwety kropelek umieszczonych na chmurkach dużych i małych ( emblematach);
- Dz. tworzy pracę plastyczną z wykorzystaniem dostępnych materiałów;

Metody pracy:
- słowna,
- czynna,
- poglądowa,
- praktyczna,

Formy pracy:
- indywidualna;
- w parach;

Pomoce dydaktyczne:
- płyta z utworami do zabawy powitalnej i zabaw ruchowych; klamerki, kartonowa sylweta kropli; treść zmodyfikowanego powiania „Jedna srebrna kropla” H. Belchrowej; ilustracje do historyjki obrazkowej; naczynie szklane, papierowy talerzyk, kostki lodu; sylwety chmur z kropelkami i emblematy chmurek z kropelkami; białe i kolorowe kartki papieru, kredki, mazaki, tektura falista, papier kolorowy, kleje, nożyczki, .


Przebieg zajęć:

1.    Przywitanie piosenką „ Na powitanie…” wg M. Bogdanowicz


Na powitanie wszyscy razem,
Hip hip hura (x3)
Z całego serca, pełnym gazem
Witamy Was (x3)


2.    „Deszczowa zagadka”- wprowadzenie do tematu zajęć.

Kiedy mam go spotkać,
to parasol noszę
i zakładam płaszczyk,
a także kalosze.


3.    "Kropelka deszczu" – zabawa rozwijająca sprawność manualną.


Nauczyciel trzymając kroplę deszczu, wykonaną z kartonu, przekazuje ją dziecku, siedzącemu obok niego w kole za pomocą klamerki, wypowiadając zdanie: "Kropelkę deszczu puszczam w krąg, niechaj wróci do mych rąk". Zabawa z udziałem rodziców.



4.    „Przygoda kropelki wody” – zmodyfikowana wersja opowiadania H. Bechlerowej.

W pewnym mieście, którego nazwy już nie pamiętam, znajdowała się przepiękna leśna polana. Wokoło niej, rosły przecudne drzewa, z których raz na jakiś czas, wiatr zdmuchiwał liście. Na jednym z tych liści leżała błyszcząca kropla. Na pewno została tu po wczorajszym deszczu, ale tego sama nie pamiętała. Beztrosko wygrzewała się na słoneczku, które co rusz wysyłało w jej stronę promienny uśmiech i rozmyślała.
- Jak dobrze musi być jaskółkom tam w górze! I motylkom, co mogą fruwać z kwiatka na kwiatek. Chciałabym być motylem. Nie! Chciałabym dzwonić i pluskać jak strumyk!
Powiedziała to tak głośno, że usłyszało ją słoneczko. Słoneczko dzień w dzień obserwowało to, co dzieje się w przyrodzie i wiedziało, że marzenia kropelki niedługo się spełnią.
 -Będziesz tam, gdzie fruwają jaskółki i fruwać będziesz jak motyle i zadzwonisz jak strumyk po kamykach. Będziesz blisko i  daleko, zobaczysz to, o czym Ci się nigdy nie śniło.
-Zobaczę – szepnęła kropelka i poczuła jak słoneczko zaczęło mocniej przygrzewać. Nagle, nie wiadomo jak, zaczęła przemieniać się w coś lekkiego i przejrzystego i unosić się do góry. Wznosiła się coraz wyżej, ku puszystym obłokom. Była teraz tak wysoko, że widziała z bliska jaskółki fruwające pod niebem. Nagle jednak, ni stad ni zowąd, wylądowała na jednej z kilku błękitnych chmurek. Poczuła, że robi jej się robić strasznie zimno. Przestraszyła się, kiedy wiatr przygnał ciemne chmury. Chmury zabrały biały, puszysty obłok, zamruczały groźnie, zaświeciły błyskawicą. Lunął deszcz. Kropelka uczuła, że leci w dół, że spada. Po drodze widziała rozłożyste drzewa, zielone trawy, z daleka widziała domy i ulice, które skąpane były w strugach deszczu. Otarła się także o skrzydło motylka, który leciał szybciutko, by ukryć się przed ulewą. Skakała po kamykach, płatkach kwiatów, źdźbłach trawy, aż w końcu wylądowała w jeziorku. Przypomniała sobie słowa słoneczka.
- Prawdę mówiło – zadzwoniła mała kropelka, zanurzając się w jeziorku.
Spędziła w nim trochę czasu. Pływała brzuszkiem do góry uśmiechając się wesoło do słoneczka. W pogodny dzień patrzyła w niebo, na białe chmurki srebrne od słońca. Marzyła, żeby znowu wędrować. I nie wiadomo kiedy, w gorący dzień – płynęła znowu w lekkim obłoczku. Wiatr pędził go, jak żagiel na morzu, i obłok płynął nad lasami, nad polami i miastem.  Tym razem, podczas spadania, wylądowała w strumyku.
- Ale dokąd zawędruje razem ze strumykiem?
- Do rzeki, do morza! – odpowiedział czyjś głos blisko na łące. To bociek, który znał i rzeki, i morze, bo zwiedził świat.
I strumyk wpadł do rzeki. Kropelka płynęła teraz szeroko rozlaną wodą, aż pewnego dnia zobaczyła mewy i statki.
- Morze – szepnęła. – To właśnie jest to, o czym mi się nigdy nie śniło, o czym mówiło słonko. Kropelka kołysała się teraz na falach, biegła szybko, w srebrnej pianie wyrzucała muszelki na piasek.
- Albo płynę po niebie, albo z deszczem wędruję na ziemię i znowu słońce zmienia mnie w chmurkę.
Chciała o tym powiedzieć jaskółkom, ale jaskółek już nie było. A wiatr dmuchał zimnym oddechem, zrzucając na ziemie kolorowe liście.

5.    Rozmowa na temat treści opowiadania, kierowana pytania nauczyciela.

- Gdzie znajdowała się mała kropelka na początku opowiadania?
- O czym marzyła kropelka deszczu?
- Co jej powiedziało słonko?
- W jaki sposób kropelka znalazła się na błękitnej chmurce?
- Gdzie wylądowała kropelka podczas opadów deszczu?
- Czy kropelka chciała raz jeszcze przeżyć tą wyjątkową podróż?
- Gdzie wylądowała podczas swojej drugiej podróży?
- Dlaczego nie mogła opowiedzieć o swoich przygodach jaskółkom?

6.    „Przygoda kropelki deszczu”- historyjka obrazkowa.

Dz. starają się ułożyć historyjkę obrazkową o przygodach kropli, wg kolejności zdarzeń opisanych w opowiadaniu.

Ilustracje pochodzą z miesięcznika Bliżej przedszkola, nr 10/2013


7.    „ Wędrówka kropelki”- zabawa naśladowcza.

Nauczyciel zaprasza dzieci do wcielenia się w rolę kropelki. Dzieci kucają i wyciągają główki do góry- wygrzewają się na słoneczku. Po chwili zamieniają się w parę. Zaczynają machać dłońmi i wspinać się na placach, Następnie, naśladują dreszcze i ogrzewają się rękoma, po czym powali, zaczynają przechodzić do pozycji leżącej- wpadają do wody i udają, że pływają. W tle słychać dźwięki muzyki relaksacyjnej.

8.    „Jak powstaje deszcz?”- zabawa badawcza.

Do słoika nalewamy gorącej wody i przykrywamy go talerzykiem, na który wysypujemy kostki lodu. Gorąca woda tworzy parę wodną, która w kontakcie z zimnem zaczęła się skraplać. I tak na ściankach słoika pojawiają się kropelki wody- deszcz.






9.    „Mamy chmurki”- zabawa ruchowo- matematyczna.

Chętni rodzice otrzymują sylwety chmurek z określoną ilością kropelek ( od 1-5). Dzieciom zaś, na opaski naklejane są emblematy miniaturowych sylwet. Podczas trwania utworu muzycznego, dzieci swobodnie poruszają się po sali. Na pauzę w muzyce, muszą odnaleźć swoje mamy- chmurki, czyli rodziców, którzy trzymają sylwetę z taką samą liczbą kropelek umieszczonych na ich emblematach.


10.     „Jak powstaje deszcz”- praca plastyczna.

Rodzice wraz z dziećmi, z dostępnych materiałów tworzą pracę plastyczną przedstawiającą zjawisko powstawania deszczu.















11.    „ Dmucha wiatr”- zabawa muzyczna z wykorzystaniem instrumentów.


Dmucha wiatr - dz. dzwonią dzwoneczkami, w trakcie pauzy po wersie,
Szumią drzewa - dz. dzwonią janczarami, w trakcie pauzy po wersie,
Idzie burza- dz. uderzają talerzami, w trakcie pauzy po wersie ,
I ulewa - dz. uderzają talerzami, w trakcie pauzy po wersie,
A jak w domu schowam się- dz. robią daszek nad głową,
Deszcz nie zmoczy mnie- dz. wykonują gest palcem "nie",
Kap, kap, kap, kap, kap, kap - dz. wystukują rytm, równocześnie na drewienkach i na tamburynach,
deszcz nie zmoczy mnie- dz. wykonują gest palcem "nie",
Kap, kap, kap, kap, kap, kap- dz. wystukują rytm, równocześnie na drewienkach i na tamburynach,
deszcz nie zmoczy mnie - dz. wykonują gest palcem "nie".

12.    Podziękowanie rodzicom za przybycie. Pożegnanie gości.

7 komentarzy:

  1. Nono... Rodzice postarali się i ładne prace z Pociechami zrobili ;-)
    Ps. Fajny eksperyment.

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię te twoje scenariusze, więcej więcej ich poproszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :) postaram się wyjść naprzeciw oczekiwaniom :D

      Usuń
  3. Witam serdecznie, jestem pełna podziwu, każde zajęcia Pani dają mi inspirację i pomysł na cały tydzień. Może kiedyś sama podzielę się i pomogę innym. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa :) Zachęcam do dzielenia się swoimi pomysłami, to naprawdę fajna sprawa :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Czy jest możliwość otrzymania tej historyjki obrazkowej, którą Pani używała do opowiadania?

    OdpowiedzUsuń