Współpraca

środa, 5 marca 2014

Kosmiczna wyprawa rakietą- scenariusz zajęć przedszkolnych dla 4latków



Prowadząca: A.B
Data: 04. 03. 14
Grupa wiekowa: 3- 4 latki
Temat kompleksowy: Poznajemy kosmos.
Temat zajęć: Kosmiczna wyprawa rakietą.
Cele kształcenia:

- Powtórzenie informacji o Układzie Słonecznym.
- Rozwijanie umiejętności dzielenia wyrazów na sylaby.
- Rozwijanie umiejętności dostrzegania logicznego związku w odniesieniu do sytuacji przedstawionej w historyjce obrazkowej;
- Rozwijanie umiejętności rozpoznawania i nazywania figur geometrycznych płaskich : koło, kwadrat, trójkąt, prostokąt.
- Rozwijanie percepcji słuchowej.
- Rozwijanie percepcji wzrokowej poprzez  tworzenia kompozycji z mozaiki geometrycznej wg podanego wzoru  oraz rozpoznawanie  kolorów.
- Kształtowanie umiejętności wyznaczania wyniku dodawania w zakresie 6, posiłkując się liczeniem na palcach.
- Doskonalenie umiejętności tworzenia prac plastycznych z wykorzystaniem różnych materiałów.
Cele operacyjne: 
Dziecko:
- wie: że w kosmosie znajdują się planety i słońce; słońce jest gwiazdą; planety kręcą się wokoło słońca; 8 planet krąży wokoło słońca; Ziemia jest trzecią planetą od słońca;
- potrafi podzielić wyraz na sylaby oraz podąć liczbę sylab w wyrazie;
- układa historyjkę obrazkową składającą się z 6 elementów;
- układa z rozsypani geometrycznej rakietę, wg podanego wzoru;
- rozpoznaje i nazywa figury geometryczne płaskie: koło, kwadrat, trójkąt, prostokąt;
- rozpoznaje i nazywa kolory: żółty, zielony, niebieski, czerwony;
- wskazuje kierunek, z którego dobiega dźwięk;
- wyznacza wynik dodawania w zakresie 6;
- tworzy postać astronauty z papierowego talerzyka, sznurka i kleju;
Metody pracy:
– słowna,
– oglądowa,
– czynna,
Formy pracy:
– zespołowa;
- w parach;
– indywidualna.
Pomoce dydaktyczne: płyta CD z piosenkami di zabaw ruchowych; treść opowiadania „Kosmiczna podróż” oraz kukiełki z papieru; historyjka obrazkowa; ilustracje: rakiety, kosmonauty, planet, statku kosmicznego (UFO), kosmity (ufoludka), gwiazdy; odznaki Małego Kosmonauty; mozaika geometryczna; tamburyno; karteczki z sylabami; sylwety rakiet, kartoniki z kropeczkami, kartoniki z cyframi; papierowe talerzyki, sznurek, elementy twarzy do wycięcia, kleje, gwiazdki, czarne kartki papieru.

Przebieg zajęć

   1.      Powitanie- Kosmiczny uścisk przyjaźni.
N. mówi: „kosmiczny uścisk przyjaźni puszczam w krąg i niech powróci do mych rąk” , następnie ściska dłoń dziecka po prawej stronie i czeka na jego powrót z lewej strony.
   2.      Rozmowa o kosmosie. Przypomnienie informacji z dnia poprzedniego.
- Jak nazywa się miejsce, w którym znajdują się słońce i planety?
- Czym jest słońce?
- Co robią planety w stosunku do słońca?
- Ile planet krąży wokoło słońca?
- Potraficie podać nazwę którejś z planet?
- Którą planetą od słońca jest ziemia?

Mapa Układy Słonecznego wykonana z czarnego brystolu, wydrukowanych i zalaminowanych planet i Słońca, z wykorzystaniem żelów z brokatem ( do kupienia w sklepie Wszystko po 2,99 za 6 sztuk :D )

)


   3.      „Z czym kojarzy Ci się kosmos”- praca z obrazkiem.
N-l na początku prosi dzieci, by powiedziały, z czym kojarzy im się kosmos.
Następnie prezentuje ilustracje: rakiety, kosmonauty, planet, statku kosmicznego (UFO), kosmity (ufoludka), gwiazd. Zadaniem dz. jest podzielić wyrazy na sylaby oraz podać liczbę sylab w danym wyrazie i oznaczyć ją kartonikiem z odpowiednią liczbą kropek oraz cyfrą.


    4.      „ Wyklaszcz obrazki”- zabawa ruchowa.
Dz. maszerują wg polecenia: gdy muzyka gra cicho, chodzą na placach, gdy głośno, na pietach. Na przerwę w muzyce, n-l unosi sylwetę : rakiety/kosmonauty/planet, a dzieci wyklaskują nazwę prezentowanego obiektu.
    5.       „ Kosmiczna podróż” A. N.- teatr cieni.
      Zdjęcia zrobione podczas dzisiejszych zabaw dzieci. Wczoraj niestety nie udało się uchwycić mojego przedstawienia ;)







    Witajcie! Nazywam się Julka i chciałam opowiedzieć Wam niesamowitą przygodę, jaką przeżyłam. Pewnego ranka, gdy obudziłam się, zauważyłam, że na moją twarz padają promienie jasnopomarańczowego światła. Nie wiedziałam skąd się one pojawiły. Wstałam z łóżka, aby wyjrzeć przez okno. Zobaczyłam potężną rakietę i migoczące wokół niej światełka. Miała spiczasty kadłub i malutkie, okrągłe okienka. Wysyłała jaskrawe światło. Pospiesznie ubrałam się, włożyłam swoje ulubione dżinsy, sportowe buty i wygodna bluzkę i wybiegłam na podwórko. Ostrożnie stanęłam na progu rakiety. W jednej chwili otworzyły się drzwi, tak jakby zapraszała mnie do środka. Weszłam niepewnym krokiem do jej wnętrza. Były tam niezwykłe kanapy, migające ekrany komputerów, mnóstwo lampek kontrolnych. Na wieszaku wisiał kombinezon kosmonauty. Postanowiłam go włożyć. Usiadłam za sterem, pociągnęłam za drążek i z rakiety wydobył się dziwny dźwięk. Jak się okazało wystartowałam. Byłam podekscytowana. W jednym momencie znalazłam się nad ziemią. Spojrzałam przez okno. Wszystko było takie malutkie. Widok naszej planety z kosmosu zapierał dech w piersiach. Nawet nie zauważyłam jak znalazłam się pośród gwiazd. Oglądałam wirujące planety, przelatujące komety i świecące złocistym blaskiem gwiazdy. Nagle na horyzoncie pojawiła się przepiękna, pełna blasku, czerwona planeta. To na pewno Mars! Postanowiłam tam wylądować.
      Kiedy wysiadłam z rakiety powitał mnie niewielki, zielony stworek o dużych oczach
i antenkach na głowach. Przedstawił się jako Ufuś i zaprosił mnie do zwiedzenia swojej planety. Byłam zaskoczona, że mają tak rozwiniętą cywilizację. Zaskoczył mnie, a jednocześnie zachwycił sposób podróżowania kosmitów. Ich maleńkie, okrągłe i lśniące pojazdy cichutko pomykały z ogromną prędkością. Wsiadłam do jednego z nich i w ułamku sekundy przeniosłam się w stronę najjaśniejszego punktu planety. Znajdowało się tam laboratorium, z którego ufoludki obserwowały kosmos. Poprosiłam, aby skierowali teleskop w stronę ziemi. Zdziwiłam się, gdy na ekranie zobaczyłam swój dom
i zatroskaną mamę spoglądającą w niebo. Zrozumiałam, że mama tęskni za mną i pora już wracać. Szybko pożegnałam się z nowymi przyjaciółmi, wsiadłam do swojej rakiety i pomknęłam w kierunku ziemi. To była niezapomniana przygoda. O wszystkim opowiedziałam mamie, jednak nie uwierzyła mi. Stwierdziła, że mam bujną wyobraźnię i powinnam zacząć pisać opowiadania. Posłuchałam jej rady. Opisałam swoją podróż, wypracowanie bardzo wszystkim się podobało.
Na pewno wyśle je również swoim przyjaciołom w kosmosie. 
     6.      Co przydarzyło się dziewczynce?- Zachęcenie do opowiedzenia przygody Julki swoimi słowami.
     7.   Rozmowa na temat treści teatrzyku połączona z układaniem historyjki obrazkowej wg kolejności zdarzeń - w razie braku chętnego do streszczenia opowiadania.
- Jak na imię miała bohaterka opowiadania?
- Co obudziło Julkę pewnego ranka?
- Co zobaczyła Julka za oknem?
- Co znajdowało się w rakiecie?
- Co włożyła Julka zanim wystartowała rakietą?
- W jaki sposób Julka uruchomiła rakietę?
- Co zobaczyła Julka przez okno rakiety po wystartowaniu?
- Jak wyglądała planeta, na której wylądowała Julka?
- Kogo spotkała po wylądowaniu?
- Jak miał na imię kosmita?
- Gdzie zabrał Julkę kosmita?
- Co zobaczyła Juka przez teleskop?
- Dlaczego dziewczynka postanowiła wrócić na Ziemię?
- Jak zareagowała mama, kiedy Julka opowiedziała jej o swojej przygodzie?
 Ilustracje pochodzą z nr 88 miesięcznika Nauczycielka Przedszkola.


   8.      „ Odznaka Małego Kosmonauty”- gry i zabawy sprawnościowe.
- Czy chcecie zostać małymi kosmonautami?
- Aby zostać małym kosmonautą i otrzymać odznakę „Małego kosmonauty” musicie przejść kilka prób, w których będziecie musieli wykazać się dobrym wzrokiem, słuchem i bystrym umysłem.
Próba I- Wzroku
Dz. otrzymują plakietki z kolorami: czerwony, zielony, niebieski, żółty. Na dywanie ułożone są koperty w kolorach, odpowiadających kolorom plakietek. Podczas trwania muzyki, dz. maszerują do rytmu. Na przerwę w muzyce podchodzą do koperty ze swoim kolorem i w grupach próbują ułożyć znajdujący się tam obrazek.
Próba II – Spostrzegawczości
Każde dziecko ma ułożyć z rozsypanki geometrycznej, rakietę według podanego wzoru. Po ukończonej pracy podają nazwy figur, z których powstała rakieta.
Próba III – Dobrego słuchu i orientacji przestrzennej
Dz. ma zawiązane oczy.  Nauczyciel, przemieszczając się cicho po sali, uderza w tamburyno . Zadaniem dziecka jest pokazanie ręką kierunku, skąd dobiega dźwięk.
Próba IV – Bystrego umysłu
Nauczyciel daje rodzicom do wylosowania karteczki, na których zapisane są wyrazy w języku kosmitów (sylabami). Zadaniem dzieci jest odszyfrowanie wyrazów i podanie ich ziemiańskiego brzmienia.
Pochwała dla dzieci i wręczenie odznak Małych Kosmonautów, które pozwalają wybrać się w kosmiczną podróż.


    9.      Opowieść ruchowa „Lecimy w kosmos” (wg K. Kutyła)
Skoro wszystkim udało się zdobyć odznaki Małego Kosmonauty, to czy chcielibyście wybrać się teraz w kosmiczną podróż?.... zanim wystartujemy musimy najpierw odpowiednio się ubrać, a więc wkładamy kosmiczny kombinezon - najpierw prawa, teraz lewa noga...gotowe?....jeśli tak to ...szuuuu.....zapinamy w naszych kosmicznych kombinezonach suwak...to jednak nie koniec naszej kosmicznej garderoby - nie mamy jeszcze butów, rękawic i kosmicznego hełmu... prawda?...od czego więc zaczniemy?...oczywiście od butów - uwaga wkładamy: prawy but, teraz lewy but i gotowe. ..teraz prawa i lewa rękawica i na końcu hełm...
Uwaga! Włączamy silnik: najpierw jedną, potem drugą ręką, zapinamy pasy, wyglądamy przez okno i 10, 9,8,7,6,5,4,3,2,1,0 - startujemy...lecimy wysoko, coraz wyżej i powoli „wchodzimy” w przestrzeń kosmiczną....uwaga turbulencje...zobaczcie z lewej strony mijamy burzę kosmiczną, w naszym kierunku leci mnóstwo odłamków skalnych...więc „gaz do dechy”!...uciekamy!.. musimy mocno skręcić w prawą stronę...udało się, możemy odetchnąć z ulgą – uff. Wyjrzycie przez okno z prawej strony z pewnością zobaczycie planetę - przyjrzyjcie się jej uważnie, to Mars, może zobaczycie na niej jakiegoś ufoludka? O, jest! Lądujmy  na tej pięknej planecie, może uda nam się z nim przywitać. Trzy- czte-ry lądujemy! Podejdźmy do niego powoli, żeby się nie przestraszył! Może się z nim ładnie przywitamy? Co należy powiedzieć, jak się z kimś wita? ( dzień dobry). Czy macie jakieś pytania do kosmity? On powiedział, że nazywa się Ufuś i miło mu was poznać
( dz. zadają pytania, a nauczycielka udaje, że kosmita szepcze jej do uch odpowiedzi.......ioioio...to ostrzeżenie, że kończy nam się tlen w kombinezonach, musimy więc wracać na Ziemię! Pożegnajmy się z naszym nowym przyjacielem. Znów wsiadamy do rakiet. Lecimy…spójrzcie przez okno czy widzicie Ziemię?...tak, to właśnie ta niebieska planeta ... uwaga trzymajcie się mocno za chwilę będą turbulencje...uwaga zbliżamy się do Ziemi...lądujemy...uff...udało się ...mamy za sobą pierwszy lot w kosmos...rozpinamy pasy, zdejmujemy rękawice, hełm, buty, kosmiczny skafander... Dziękuję Wam za wspólną kosmiczną podróż i zapraszam do ostatniej zabawy, tym razem matematycznej.
    10.  „Ile w sumie jest rakiet?- zabawa matematyczna.
Nauczycielka informuje, że Ufuś ukrył w rakiecie kilka zadań. 
Na początku dz. określają liczebnikiem porządkowym, liczbę planet znajdujących się na tablicy.
Wybrane dz. podchodzą do modelu rakiety i wybierają zadania wg liczby kropek: pierwsze, drugie…piąte.


Po odczytaniu zadania przez n-la, dz. umieszczają odpowiednie ilości rakiet na planetach i określają ich liczbą za pomocą kartoników z kropkami lub cyferkami.
Zad. 1 Na pierwszej planecie wylądowała 1 rakieta. Po chwili przyleciała jeszcze 1 i też wylądowała. Ile w sumie rakiet znajduje się na pierwszej planecie?
Zad. 2 Na drugą planetę przyleciały 2 rakiety. Po kilku dniach, doleciały jeszcze jedna. Ile w sumie rakiet znajdowało się na drugiej planecie?
Zad. 3 Na trzecią planetę przyleciały 2 rakiety, a zaraz za nimi kolejne 2 rakiety. Ile rakiet przyleciało na trzecią planetę?
Zad. 4 Na czwartej planecie wylądowały 3 rakiety. W kolejnym tygodniu doleciały jeszcze 2 rakiety. Ile w sumie było rakiet?
Zad 5. Na piątą planetę przyleciały 3 rakiety. Zaraz za nimi doleciały jeszcze 3. Ile rakiet znajdowało się na piątej planecie?
N. : Ile w sumie było rakiet, na wszystkich pięciu planetach? ( przeliczenie wszystkich rakiet na tablicy).


    11.   „Statki kosmiczne” zabawa ruchowa z elementem biegu wg M.M. Skrobacz
Dz. dobierają się dwójkami. Stają w parze jedno za drugim, opierając ręce na ramionach partnera. Przy dźwiękach tamburynu dz. poruszają się w różnych kierunkach- odbywają podróż kosmiczną. Podczas przerwy w grze przykucają- ich statek wylądował na nieznanej planecie.
    12.   „Kosmonauta”- praca plastyczna.
Rodzice wycinają kołowo wewnątrz talerzyka papierowego, wycinają wybrane przez dzieci elementy twarzy oraz tną pasma włóczki na kawałki. Dzieci w tym czasie naklejają elementy twarzy, "włosy" na wycięte koło, po czym  przyklejają "głowę" na czarną kartkę. Następnie na portret naklejają talerzyk z wyciętym środkiem.  Całość ozdabiają żółtymi gwiazdkami.


    13.  Zakończenie zajęć. Pożegnanie gości.

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawe:) Ile trwało zajęcie, jesli mogę wiedzieć, wydaje mi sie dośc długie. Pytam z czystej ciekawości, bo wg mnie nawet jesli długie ale interesuje dzieci to wszystko ok:) O pomysle z talerzykowymi kosmonautami juz pisałam - bardzo ciekawy:) Zdradź w jakim programie zrobiłaś tą prezentację z prac plastycznych na końcu. Przypomina mi to bloggix ale kiedys mnie zawiódł:)

    OdpowiedzUsuń